Kojarzycie twórczość amerykańskiego pisarza Cormaca McCarthy’ego? Tak, to ten facet od postapokaliptycznej, nagrodzonej Pulitzerem The Road [pl Drogi] z 2006 roku. Kilka lat temu przeczytałem inną powieść jego autorstwa, na pewno mniej znaną ale nie mniej sugestywną, mianowicie Outer Dark [pl W ciemności]. Do dnia dzisiejszego mam dreszcze na samą myśl o jakże nihilistycznym, mrocznym i okrutnym świecie zaprezentowanym w przywołanej powieści. Doprawdy, ciężko mi wskazać inny tytuł, który tak intensywnie oddziaływałby na moją wyobraźnię. Jeżeli nie czytaliście Outer Dark, jeżeli nie byliście świadkami bolesnych tułaczek bohaterów powieści – Culla Holme i Rinthy Holme – to koniecznie musicie nadrobić zaległości. Jeżeli chcielibyście odwiedzić amerykańską prowincję, której obrazu nie powstydziłby się pewnie sam Cormac McCarthy, to powinniście sięgnąć po Good Intentions.