Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lovecraft. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lovecraft. Pokaż wszystkie posty

[1939-1957] August Derleth - Maska Cthulhu

 

Jak wiele klasycznych opowieści grozy czeka w kolejce na swój debiut w Polsce? Z każdym rokiem coraz mniej. Zaryzykowałbym stwierdzenie, że od dwóch, trzech lat możemy zaobserwować wzrost zainteresowania pracami sprzed kilkudziesięciu a nawet kilkuset lat. Coraz częściej padają pytania o autorów wcześniej pomijanych czy wręcz zapomnianych, także tych tworzących weirdową pulpę. Naszła nas ochota na zgłębianie podwalin gatunku? A może najzwyczajniej w świecie szukamy odskoczni od horroru współczesnego? Niezależnie od przyczyn zjawiska warto je wspierać – co de facto czynimy – i pielęgnować. W naturalny sposób prośby czytelników znajdują odzwierciedlenie w zapowiedziach poszczególnych wydawnictw. Do oficyny pana Pawła Marszałka, jeszcze do niedawna będącego prawdziwym outsiderem polskiej sceny wydawniczej, dołączają kolejni promotorzy dawnej grozy. Wśród nich ekipa Wydawnictwa IX.

[1897] Howard Phillips Lovecraft - Mała szklana butelka

 

Zapewne wielu z nas życzyłoby sobie, aby już pierwsze próby literackie Lovecrafta zawierały cząstkę jego późniejszych, koszmarnych wizji. Z pewnością byłaby to ładna wisienka na weirdowym torcie wspomnianego pana, należycie wzmacniająca jego kultowość w horrorowym świecie. Niestety, całkowicie – pomimo prób pewnych osób związanych z grą Call of Cthulhu – oderwana od rzeczywistości.

Małą szklaną butelkę [ang. The Little Glass Bottle] Lovecraft napisał w 1897 roku, mając około sześć lat. Czy ten fakt sam w sobie nie świadczy już o pewnej jego wyjątkowości? Czy nie jest to rzecz niezwykła? Sześcioletni chłopiec napisał opowiadanie, w dodatku drugie. W tym samym roku – trochę wcześniej – powstała krótka historyjka The Noble Eavesdropper, lecz niestety tekst nie przeszedł próby czasu.